Wegańska makaroniarnia. To miejsce, gdzie włoska tradycja łączy się z roślinną kreatywnością. W menu znajdziecie ręcznie robione makarony — gnocchi, ravioli czy tagliatelle — serwowane z autorskimi, roślinnymi sosami: od klasycznego pomidorowego po kremowe, orzechowe czy z pistacjami.
Dla tych, co szukają czegoś lekkiego albo na słodko, dostępne są też focaccie, tosty z roślinnym serem lub desery: wegańskie tiramisu, cannoli czy pistacjowy sernik.
Wnętrze Owczej Całej jest przytulne i kameralne — z otwartą kuchnią, przy której można podglądać proces przygotowywania makaronów, co dodaje miejscu autentyczności i ciepła. Fani kuchni roślinnej doceniają menu pełne wyobraźni — bogate smaki, dużą porcję i opcje wege/wege-friendly.
Owca Cała to idealny wybór dla tych, którzy szukają pysznego, roślinnego comfort-foodu w luźnej atmosferze — na spokojny obiad, lunch czy spotkanie ze znajomymi.
Bardzo smaczne jedzenie, świeże składniki i ciekawe kompozycje. W środku nie ma zbyt wiele miejsca, w sezonie letnim można usiąść na zewnątrz, przy stoliku ustawionym przy chodniku. Smaki to już oczywiście kwestia subiektywna, ale mogę napisać, że Bucatini Kurkowe było przyrządzone bardzo dobrze, ravioli samo w sobie również. Nie przypadły mi do gustu dodatki do ravioli, również cenę 43zł uważam za zbyt wysoką. Menu wygląda na typowo sezonowe, także warto odwiedzić lokal kilka razy, próbując nowych odsłon.
Lisa Catswill
tydzień temu
★★★★★
Wszystko bardzo się spodobało – zarówno dania główne, jak i desery. Przyjemne wnętrze, nastrojowa muzyka i sympatyczna obsługa tworzą świetną atmosferę. Szczególnie smakowały ravioli figa z makiem oraz borowikowe gnocchi.
Liv Fąferek
4 tygodnie temu
★★★★★
Gnocchi z borowikami moim zdaniem wybitne. Nie mam uwag. Nawet jarmuż czy pietruszka mi nie przeszkadzały. Menu oczywiście sezonowe, co myślę że jest wielkim plusem. Bardzo miła obsługa. Atmosfera przyjemna. Sam lokal może mógłby być większy, ale to nie jest najważniejsze.
Nikis Nikis
4 miesiące temu
★★★★★
Dwa dni temu wybraliśmy się do restauracji Owca Cała Zamówiliśmy: -LINGUINE CHIMICHURRI -TAGLIATELLE CYTRYNOWE Z “RYBĄ” -SPAGHETTI ALLA PUTTANESCA -LEMONIADA DOMOWA-MANGO
Wszystkie dania były wybornie - pierwszy raz w życiu zjadłam całą porcję makaronu to był jeden z lepszych jak nie najlepszych makaronów w moim życiu (wzięłam linguine chimichurri) ten granat i kalafior idealnie tam pasował
Spróbowałam również tagliatelle cytrynowe z „rybą” i zaskoczyło mnie smakiem, pierwszy raz spróbowałam tofu i zasmakowało mi, również spaghetti alla puttanesca nie odstawało smakiem-tak samo dobre zaskoczyły mnie w nim oliwki i kapary,które przypadły mi do gustu, jednak mimo wszystko uważam, ze z tych 3 dań najlepsze było linguine chimichurri
Domowa lemoniada z mango była ciekawa jednak wolę lemoniady gazowane, co nie zmienia faktu, że smakowała mi
Duży plus za makaron,który sami robią
Obsługa bardzo miła, wystrój ładny choć mało miejsca, polecam rezerwację nam udało się bez rezerwacji
Podsumowując, z przyjemnością odwiedzę ponownie restaurację Owca Cała, dawno nie spotkałam się z tak ciekawym menu- jestem ciekawa gnocchi z makiem i marchewką oraz casarecce z pesto pistacjowym Polecam!